Dlaczego młode NGO upadają? I dlaczego nam się to (raczej) nie przytrafi?

Nie wiem, czy wiesz, ale Fundacja Promo&Fund wchodzi w czwarty kalendarzowy rok działania:) Cieszymy się, że przeszłyśmy przez te trzy pierwsze lata, bo jak pokazują badania, wiele organizacji potyka się lub rozpada właśnie wtedy. Na pewno początki każdej organizacji to jest trudny czas (może to znasz z autopsji?), ale z perspektywy czasu nie zamieniłybyśmy tego doświadczenia na żadne inne. I patrzymy w przyszłość z dużą nadzieją:)
Poniżej zebrałyśmy kilka refleksji o przyczynach upadków/ problemów młodych organizacji. I kilka słów od nas, jak nam się udało skutecznie ominąć te rafy:)
Brak wiedzy o tym, jak działa trzeci sektor
Dla wielu osób sposób działania, finansowania i zakładania organizacji pozarządowej to wiedza trudna i rozproszona. Nadal często łatwiej znaleźć informacje o prowadzeniu firmy niż NGO. Nam było trochę łatwiej, bo miałyśmy doświadczenie w sektorze i w biznesie. Wiedziałyśmy, gdzie szukać wsparcia, jak poruszać się po formalnościach i jak rozmawiać o finansowaniu. Ogromnie pomogły nam też rozmowy z innymi liderami. Dziś widzimy, jak wielką różnicę robi dostęp do wiedzy i doświadczonych osób na początku drogi.
Brak jednego pomysłu i jasnej misji
Dla nas kluczowe było szybkie określenie, czym chcemy się zajmować. Nasza misja jest prosta i do dziś się jej trzymamy: Chcemy, aby organizacje skutecznie się promowały i pozyskiwały środki na swoje działania. W pracy z młodymi organizacjami często widzimy rozmytą misję i działania dopasowywane do przypadkowego finansowania. A bez konkretnego celu trudno podejmować decyzje i budować stabilność. Kiedy nie wiesz dokładnie, dokąd zmierzasz, każdy kierunek wydaje się równie dobry (i równie zły).
Mocne strony zespołu nie idą w parze z działaniami organizacji
Nasza fundacja powstała wokół tego, co naprawdę umiemy i co nas napędza – fundraisingu i marketingu. To bardzo nam pomogło. Dzięki temu od początku wiedziałyśmy, dla kogo działamy i jak o tym mówić. Widzimy, że młode organizacje często mają ogromne serce do działania, ale trudno im jasno powiedzieć w trzech zdaniach, jaki problem rozwiązują i dlaczego warto je wesprzeć.
Różne potrzeby założycieli i brak jasnego podziału ról
Organizacja to ludzie. Z różnymi ambicjami, możliwościami czasowymi i stylem pracy. Od początku dużo rozmawiałyśmy o podziale obowiązków, o tym ile czasu możemy poświęcić fundacji i jakie mamy oczekiwania. W wielu młodych organizacjach brakuje takich rozmów. Często nie chodzi o brak chęci — tylko o brak jasnych ustaleń.
Unikanie rozmów o pieniądzach
W sektorze wciąż pokutuje przekonanie, że o pieniądzach nie wypada mówić. A przecież stabilne finansowanie jest warunkiem realizacji misji. Większość młodych organizacji działa po godzinach, bez stałych środków na funkcjonowanie. To ogromne obciążenie. My od początku dużo rozmawiamy o finansowaniu i testujemy różne rozwiązania. I cały czas szukamy optymalnego modelu finansowania dla naszej fundacji.
Romantyzm nie wystarczy. Potrzebny jest pozytywizm.
Ważne jest, z kim zakładasz organizację i czy patrzycie w tym samym kierunku. My z Nataszą od początku miałyśmy wspólną wizję fundacji eksperckiej bez dużych struktur — to mniej stresu, ale też oznacza, że większość zadań robimy same. Na początku nie ma budżetu na wsparcie, więc obok działań strategicznych zajmujemy się też codzienną administracją: wydatkami, sprawozdaniami czy stroną internetową. Dziś wiemy, że bez tej „niewidocznej” pracy żadna misja nie ma szans się wydarzyć.
Przeciążenie lidera i wypalenie
„Zrobię to sama, będzie szybciej.” Brzmi znajomo? Dla nas też. Przeciążenie liderów to ogromne wyzwanie. Jeśli lider się wypala, cierpi cała organizacja. Uczymy się delegować, mówić „nie” i planować odpoczynek. To wcale nie jest łatwe, ale konieczne.
Brak realnego planu działania
Wielkie plany i strategie to jedno. Przełożenie ich na konkretne kroki to drugie. My planujemy kierunki działań i rozpisujemy je na małe zadania. Dzięki temu, raz szybciej, raz wolniej, ale idziemy krok po kroku do przodu, nie tracąc z oczu celu.
Nie wierzymy, że przetrwanie organizacji to kwestia szczęścia. To efekt jasnej misji, rozmów o pieniądzach, planu działania i dbania o siebie jako lidera. Jeśli jesteś w pierwszym, drugim lub trzecim roku działania – to naprawdę kluczowy moment.
I właśnie dlatego chcemy Ci coś zaproponować.
Siła Liderów NGO to bezpłatny program rozwojowy dla liderów młodych organizacji pozarządowych (z doświadczeniem liderskim do 3 lat).
Program pomaga uporządkować działania organizacji, rozwinąć kompetencje liderskie i wprowadzić konkretne usprawnienia. Obejmuje diagnozę potrzeb organizacji, szkolenia, webinaria, indywidualny mentoring oraz pracę nad wdrożeniem realnej zmiany. Uczestnicy spotykają się także podczas konferencji podsumowującej.
Jeśli czytając ten wpis myślisz: „To o mnie” — bardzo Cię zapraszamy.
Szczegóły i formularz rekrutacyjny znajdziesz na stronie projektu.

