Video dla idei – jak stworzyć opowieść, która porwie do działania? Niezbędnik storytellera.

Autor:
Leonard Osiadło

Co sprawia, że opowieść wciąga? Czy są organizacje, które nie mają nic ciekawego do opowiedzenia? I jak nakręcić swój pierwszy film promocyjny?

W poniższym “niezbędniku storytellera” rozpracujemy anatomię dobrej historii – sprawdzimy, jak działa storytelling i zaprzęgniemy go do pracy w szczytnym celu. Podpatrzymy jak inni porywają opowieściami do działania i ukradniemy od nich, co się da. I najważniejsze – odpowiemy na pytanie dręczące ludzkość od wieków: czy trzeba być Stevenem Spielbergiem, żeby kręcić filmy?

Czy są organizacje, które nie mają nic ciekawego do opowiedzenia?

“Wolisz sprzedawać wodę z cukrem przez resztę życia czy zacząć zmieniać ze mną świat?”. To pytanie, które w 1983 roku zadał 26-letni Steve Jobs szefowi koncernu PepsiCo. Jak stwierdził Carmine Gallo – autor książki “Sekrety storytellerów”, za którą przytaczam tę anegdotę – odpowiedź na pytanie “co cię porywa” jest zupełnie inna niż odpowiedź na pytanie “czym się zajmujesz”. Steve Jobs słusznie wypunktował swojego rozmówcę – szef takiej firmy jak PepsiCo, de facto zajmuje się sprzedawaniem wody z cukrem. Ale z pewnością nie to go porywało w tej pracy. Co to było? Prestiż pracy dla światowej marki? Wynagrodzenie i duży gabinet w pięknym biurowcu? Możliwość spotykania się z gwiazdami kina i sportu? Trudno powiedzieć, ale na pewno było to coś ponad tak przyziemnego jak “sprzedawanie wody z cukrem”.

Pomyśl, czym jest “sprzedawanie wody z cukrem” w Twojej organizacji? Jak odpowiadasz na pytanie “czym się zajmujecie”? Masz to? Ok, to teraz zastanów się, co Cię porywa w tej pracy. Dlaczego pracujesz w trzecim sektorze? Dlaczego w tej konkretnej organizacji? Do czego wyrywa się Twoje serce?

Gratulacje storytellerze – właśnie odkryłeś swoją pierwszą historię!

Co sprawia, że opowieść wciąga?

Niezależnie od tego, czy będziesz opowiadać o rzuceniu lukratywnej pracy w korporacji, aby robić w życiu “coś z sensem”, czy przywołasz historię tragicznego wydarzenia, którego doświadczyłeś Ty albo ktoś z Twoich bliskich – potrzebujesz przepisu na dobrą opowieść. Aby historia wciągnęła czytelnika/słuchacza/widza potrzebujesz tylko 3 elementów:
1. Bohatera
2. Celu
3. Zmagań

Bohater

Sprawa oczywista, choć nie do końca. W tej sytuacji sam jesteś bohaterem swojej opowieści (opowiadamy historię tego, co porywa Cię w Twojej pracy w trzecim sektorze), ale może nim być także założyciel Twojej organizacji, jej beneficjent, wolontariusz lub darczyńca. Jako storyteller musisz jednak pamiętać, że bohater opowieści to nie zawsze “ten dobry”. Bohater – czy jak się mawia w storytellingowej nomenklaturze “protagonista” – to ten, komu kibicujemy. To może być dobry Simba z “Króla Lwa”, ale i bezwzględny polityk Frank Underwood z House of Cards lub schodzący na ścieżkę bezprawia nauczyciel chemii Walter White z serialu Breaking Bad.

Cel

Aby wciągnąć słuchaczy w opowieść musisz jasno określić cel, do którego dąży Twój bohater. Chcemy sprawić, aby słuchacz zaczął mu kibicować. Co mu w tym pomoże? Określenie stawki. Wiadomo, że największe wrażenie robi “stawka większa niż życie”. Ale czy każda historia musi być “na śmierć i życie”, żeby wciągała? Moim zdaniem stawka może być nawet… gówniana. O ile bohater bardzo, bardzo pragnie osiągnąć swój cel. Zobacz i przekonaj się sam.

Zmagania

Święty Graal, magiczny składnik, kwiat paproci. To zmagania bohatera tak naprawdę wciągają nas w opowieść. Chcemy się przekonać czy bohater pokona kolejną przeszkodę, czy pokona kolejnego przeciwnika. I dlatego czytamy/słuchamy/oglądamy – chcemy wiedzieć, co będzie dalej. Czy Frodo dotrze do Mordoru i zniszczy pierścień? Czy Harry Potter i tym razem przeżyje spotkanie z Voldemortem? Czy Jack i Rose uciekną z tonącego Titanica i będą żyli długo i szczęśliwie?

Jak nakręcić swój pierwszy film promocyjny?

Skoro chcemy nakręcić video dla idei, musimy wybrać odpowiedni format dla naszej opowieści. Przyjrzyjmy się trzem podstawowym – relacji z wydarzenia, tzw. human story oraz spotowi reklamowemu.

Relacja z wydarzenia

To prawdopodobnie pierwszy format, z którym się zetkniesz – organizujesz wydarzenie dla swoich beneficjentów lub sympatyków, i chcesz się pochwalić, jak wyszło. Co zrobić, żeby taki film-relacja z wydarzenia był interesujący i opowiadał jakąś historię? Spójrzmy na przykład filmu z pikniku rodzin uczniów Szkoły w Chmurze
Film zaczyna się od krótkiej czołówki, która pełni rolę mini-zapowiedzi, pokazującej w paru sekundach najciekawsze sceny. To taka przystawka przed daniem głównym – dajemy znać widzowi, na co może liczyć w całym filmie. Social media są bezlitosne – mamy max. 5 sekund, aby chwycić uwagę odbiorcy. Początek filmu jest kluczowy – widz albo przystanie na chwilę, żeby obejrzeć, albo będzie scrollował dalej. Aby relacja z wydarzenia nie była tylko “pokazem slajdów”, przepleć ją krótkimi wypowiedziami uczestników. Nie pytaj ich jednak “Jak wam się podoba?”, zadawaj pytania otwarte – na pikniku Szkoły w Chmurze dziewczynka opowiedziała o atrakcjach, jakie czekały tego dnia na uczniów, rodzice o nowym szkolnym doświadczeniu swoich dzieci, a założyciel szkoły przybliżył ideę, jaka przyświeca jego działaniom.

Human story

Czyli po polsku “ludzka historia” – na przykład o tym, co porywa Cię w pracy dla Twojej idei. Albo opowieść o założycielu Twojej organizacji, beneficjencie, wolontariuszu. Nawet jeśli nie jest on człowiekiem 🙂
W tym filmie pojawiają się wszystkie elementy wciągającej opowieści – poznajemy naszego bohatera jako szczeniaka rasy labrador, który marzy o zostaniu psem przewodnikiem. Towarzyszymy mu w jego zmaganiach – trudnościach w nauce chodzenia po schodach, jeździe windą i tramwajem. Kibicujemy mu, bo chcemy razem z nim cieszyć się ze spełnienia jego marzenia.

Spot “reklamowy”

Używam cudzysłowu, bo przecież – jak już ustaliliśmy – nie sprzedajemy “wody z cukrem”. Ale słowo “reklama” jest tu na miejscu, bo każdemu spotowi powinien przyświecać jakiś cel – najczęściej jest to cel wizerunkowy lub fundraisingowy. Celem wizerunkowym jest to, żeby odbiorca dowiedział się o istnieniu naszej organizacji oraz/lub idei, dla której pracujemy. Celem fundraisingowym jest oczywiście skłonienie odbiorcy do przekazania nam darowizny.

Spot wizerunkowy. Jest to oczywiście spot wysokobudżetowy, promujący nie tyle samą organizację, co kampanię społeczną. Zwróć uwagę, że choć video trwa tylko 45 sekund, to zawiera w sobie wszystkie elementy dobrej opowieści – bohaterami są rodzice, którzy walczą (zmagania) o zdrowie dla swojej córki (cel). Film kończy się ujawnieniem idei, którą twórcy chcą ponieść w świat – promowanie wyrażania zgody na transplantację.

Spot fundraisingowy. To spot zrealizowany na potrzeby kampanii 1,5%, w którym zagrali podopieczni fundacji. Mała dziewczynka (bohaterka) pragnie powrotu swojej mamy do zdrowia (cel). Aby tego dokonać, musi znaleźć ratowników (darczyńców 1,5%), o co nie jest łatwo, kiedy przeszkodą staje się nawet samodzielne zawiązanie butów (zmagania).

Czy trzeba być Spielbergiem?

A na koniec obiecany Steven Spielberg – czy trzeba nim być, żeby kręcić filmy? Uwaga, SPOILER ALERT! Pod linkiem odpowiedź na to pytanie.

Nie trzeba – nawet Spielberg musiał się tego nauczyć 🙂

Pewnie nie umknęło Twojej uwadze, że w poniższym artykule pojawiło się sporo przykładów zaczerpniętych z filmów i seriali. Każdy film i serial to konstrukcja dramatyczna – ma bohatera, który zmaga się z różnymi przeszkodami, aby dojść do upragnionego celu. Podczas następnego seansu w kinie lub na Netflixie, zwróć uwagę, kim jest bohater, kto lub co przeszkadza w osiągnięciu celu (techniki storytellingowe znajdziesz nawet w cyklu przyrodniczym “Nasza planeta” na Netflixie). Ale uwaga – to wciąga! 🙂

Warto sięgnąć:
  • Carmine Gallo, Sekrety storytellerów
  • Monika Górska, Visual storytelling


O Autorze:
Leonard Osiadło
Miłośnik opowiadania historii, backstage’u i tabelek. Swoją przygodę z trzecim sektorem zaczynał w Stowarzyszeniu WIOSNA, gdzie współtworzył komunikację videostorytellingową dla Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości. Przeprowadził wywiady m.in. z Yoko Ono, Robertem Lewandowskim i Agnieszką Radwańską. Odpowiadał za direct mailing i e-mail journey w Polskiej Akcji Humanitarnej i Krytyce Politycznej. Obecnie rozwija fundraising indywidualny w OKO.press.

Niniejszy tekst powstał po konferencji Promo&Fund 2023, podczas której Leonard Osiadło prowadził warsztat pt. “Video dla idei – jak samodzielnie tworzyć materiały video spełniające cele fundraisingowe lub promocyjne”.

Konferencja była finansowana przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię z Funduszy EOG i Funduszy Norweskich w ramach Programu Aktywni Obywatele – Fundusz Regionalny.
Partnerami konferencji byli Wrocławski Park Technologiczny, Program Projektujemy Przyszłość. Edukacja, Fundacja Empiria i Wiedza, Insight, Brand24Credit Agricole Bank Polska.

Partnerzy konferencji

Wrocławski Park Technologiczny
Projektujemy przyszłość
Insight PR

Sprawdź, jak możemy pomóc

Potrzebujesz wsparcia w obszarze pozyskiwania funduszy na działania Twojej organizacji?

Scroll to Top